Jak skomplikowany: męski orgazm, o którym niewiele wiadomo?

przez | 26 lutego, 2021

Powszechnie przyjmuje się, że seksualność męska jest prostsza niż kobieca.  Według statystyk 95% heteroseksualnych mężczyzn regularnie doświadcza orgazmu – częściej niż ich partnerzy (65%). Jednocześnie 28% mężczyzn nadal okresowo symuluje orgazm, nawet podczas seksu oralnego. Okazuje się, że nie wszystko jest takie proste. Czym różni się męski orgazm od kobiecego, jakie są przyczyny erekcji i dlaczego wytrysk nie zawsze oznacza przyjemność?

Rola hormonów w osiąganiu orgazmu

Zarówno u mężczyzn, jak i u kobiet sama chęć uprawiania seksu dostarcza testosteronu. U mężczyzn to znacznie więcej, ponieważ odpowiada nie tylko za libido, ale także za rozwój pierwotnych i wtórnych cech płciowych, a także za dojrzewanie, (więc nie można powiedzieć, że mężczyźni zawsze chcą więcej seksu). To prawda, że dla kobiet w trakcie seksu ważne są jeszcze dwa hormony: estradiol, to dzięki niemu w pochwie wytwarzane jest nawilżenie i progesteron.

Większość testosteronu jest produkowana u mężczyzn w wieku około 25 lat, po 30 roku życia w naturalny sposób spada. Uważa się, że jest to normalna część dorastania. Jednak testosteron zapewnia tylko zainteresowanie seksem, podczas gdy znacznie bardziej złożony system odpowiada za orgazm i pociąg do konkretnej osoby. Ogólnie badania sugerują, że mężczyźni i kobiety doświadczają orgazmu w ten sam sposób. Tętno, ciśnienie krwi i częstość oddychania wzrastają u obu płci, a oksytocyna (tzw. hormon szczęścia) wzrasta do tego samego poziomu.

Stereotypy na temat orgazmu mężczyzn i kobiet

Istnieje jednak wiele stereotypów na temat różnic między zachowaniami kobiet i mężczyzn po stosunku płciowym, a niektóre z nich wydają się częściowo prawdziwe. Przykładowo osoby z wysokim poziomem testosteronu (głównie mężczyźni, ale także niektóre kobiety) nie chcą szczególnie przytulać się po seksie, wynika to z faktu, że testosteron jest generalnie wrogi wobec oksytocyny i może zniekształcać jej działanie (uczucie spokoju, bliskość z partnerem itp.).

Mężczyzna, który odwraca się plecami do ściany zaraz po seksie, to stereotypowy frazes, ale istnieją teorie, według których mężczyźni naprawdę chcą więcej spać po orgazmie. Po pierwsze, może na to wpływać prolaktyna, u mężczyzn jest ona wytwarzana w większych ilościach po orgazmie i generalnie wpływa na spokojny sen.

Po drugie, po wytrysku mężczyzna, w przeciwieństwie do kobiety, wchodzi w nieuchronny etap odpoczynku seksualnego (tzw. faza refrakcji) i może uprawiać seks dopiero po chwili, podczas gdy kobieta może doświadczyć kilku orgazmów z rzędu.

Suche i długie orgazmy męskie

Badacze zgadzają się, że męski orgazm jest krótszy niż u kobiety. Średnio trwa około 6-10 sekund, podczas gdy u kobiety może trwać ponad 20 sekund. Można to łatwo wytłumaczyć fizjologią. Orgazm mężczyzny składa się z dwóch faz. Pierwsza występuje, gdy plemniki przechodzą przez nasieniowody i trafiają do cewki moczowej. Drugi to skurcz prostaty i mięśni gładkich, co prowadzi do uwolnienia ejakulatu.

Według niego pierwsza faza trwa 2-4 sekundy, druga również trwa tylko kilka sekund. Ogólnie rzecz biorąc, mężczyźni praktycznie nie są w stanie doświadczać wielokrotnych orgazmów, które często zdarzają się u kobiet. Męskie orgazmy są dłuższe lub krótsze, ale po wytrysku nieuchronnie następuje odpoczynek seksualny. To jest reszta, której mężczyzna potrzebuje między stosunkiem seksualnym. Okres ten jest indywidualny dla każdego, może trwać od kilku minut do kilku godzin, a obie opcje są absolutnie normalne, ale średnio trwa około pół godziny.

To prawda, ważne jest, aby zrozumieć, że nawet po zakończeniu okresu refrakcji mężczyzna niekoniecznie chce ponownie uprawiać seks: poziom libido jest inny dla każdego i wcale nie zależy od płci.

Teoretycznie mężczyźni mogą mieć wielokrotne orgazmy, jeśli nauczą się kontrolować swoje ciało. Mowa o tzw. suchych orgazmach, kiedy mężczyzna celowo opóźnia wytrysk, aby uzyskać więcej przyjemności (a nie męczyć się, aby zadowolić partnerkę długim stosunkiem). Nie jest to łatwa technika, ale można spróbować opanować ją ćwiczeniami Kegla (są one naprawdę potrzebne nie tylko kobietom), które są również przydatne w zapobieganiu zaburzeń erekcji, hemoroidom i problemom z układem moczowym.

Bez wzwodu orgazm i cuda prostaty

Ciało mężczyzny jest nieco bardziej skomplikowane, niż się powszechnie uważa, a zaburzenia erekcji wbrew stereotypom wcale nie oznaczają końca życia seksualnego. Na przykład orgazm (i odpowiednio wytrysk) może się zdarzyć bez erekcji. Jest to bardzo pomocne dla dojrzałych mężczyzn, którzy nie mają wystarczającej ilości testosteronu do pełnej erekcji. Mężczyźni mają wysokie wymagania, co do długości stosunku. Chociaż w kategorii szybkich, z powodów medycznych, bardzo niewielu upada.

Średni czas trwania stosunku jest indywidualny dla każdego, ale norma zaczyna się od dwóch lub trzech minut. Innym problemem w postrzeganiu męskiej seksualności jest fallocentryzm. Przez wiele lat uważano, że jedyną strefą erogenną u mężczyzn jest penis. Natomiast reszta ciała podczas seksu zamienia się tylko w powierzchnię, z której przebija się fallus. W rzeczywistości ciało mężczyzny jest znacznie bardziej złożone i wrażliwe.

Ten sam penis może być stymulowany na różne sposoby, a męski punkt G wcale nie jest penisem, ale prostatą. Jej masaż umożliwia nie tylko osiągnięcie orgazmu bez stymulacji penisa, ale także zmniejszenie ryzyka zapalenia gruczołu krokowego i problemów z erekcją. Oczywiście masaż prostaty nie ma nic wspólnego z orientacją seksualną, wbrew wszelkim homofobicznym stereotypom.

Mężczyźni lubią stymulować sutki, okolice odbytu, wewnętrzną część ud, pośladki i nie tylko (niektórzy mają nawet orgazm z dotykania obszarów niezwiązanych z genitaliami). To prawda, ze względu na stereotypy płciowe często nie mają odwagi odkrywać swojego ciała poza penisem. Podczas gdy kobiecy orgazm jest uważany za sekret, męski orgazm jest niezasłużenie uproszczony i zredukowany do jednego i tego samego zestawu ruchów.

Tak, więc walka o różnorodne praktyki seksualne pomaga nie tylko kobietom, które nie mogą doświadczyć orgazmu podczas penetracji, ale także mężczyznom, z których wielu niewiele wie o potencjale swojego ciała.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *